Aztekowie suszyli nasiona owocu kakaowca na słońcu i prażyli je nad ogniem. Następnie w kamiennej misie rozcierano je na proszek.
Ponieważ nasiona kakaowca są bogate w zdrowy tłuszcz, zmielony proszek był lepki i łatwo dawał się uformować w kulę albo blok, dzięki czemu można go było bezpiecznie przechowywać i zabierać na dalekie wyprawy.
Taki aztecki blok czekoladowy to właśnie kakao ceremonialne, czyli czysta, organiczna pasta z nasion kakaowca bez żadnych dodatków.
Owoce kakaowca zawierają dużo błonnika oraz minerałów, takich jak magnez, żelazo, cynk, potas oraz wapń.
Są bogatym źródłem polifenoli, które mają dobroczynny wpływ na organizm:
- łagodzą stany zapalne
- neutralizują szkodliwy nadmiar wolnych rodników
- chronią przed nowotworami
- obniżają ciśnienie krwi
- wspierają zdrowie serca
- poprawiają koncentrację, pamięć i zdolność uczenia się
- poprawiają nastrój, przynoszą uczucie radości
- zmniejszają ryzyko cukrzycy
- zmniejszają uczucie głodu
- wzmacniają układ odpornościowy
Uwaga na zwierzęta
Związek teobromina zawarty w nasionach owoców kakaowca jest bardzo szkodliwy dla kotów, psów, koni i innych zwierząt.
Nie należy im podawać produktów zawierających kakao, nibsy kakaowe i czekoladę.
Przepis na kakao ceremonialne
Podgrzej ok. 200 ml wody lub mleka roślinnego do ok. 50 stopni.
Dodaj małą szczyptę pieprzu cayenne, wanilii, cynamonu i soli, ewentualnie odrobinę cukru kokosowego, wymieszaj.
Przelej do blendera, dodaj 2-30 g pasty z nasion kakaowca, zmiksuj na puszysty napój z pianką.
Pij bez pośpiechu.
Przechowywanie:
Należy przechowywać w oryginalnym opakowaniu w chłodnym i suchym miejscu, z dala od słońca.
masa netto 150 g










